dawno temu nauczylem sie, ze dobre haslo to jest to. od czasu do czasu poswiecam kilka minut na to, zeby dobre haslo wymyslec. nie jest to specjalnie trudne. stosuje technike:
otwieram ksiazke, znajduje jakies zdanie, czasem dwa. w sumie jakies 8-12 slow. zapamietuje je. i pobieram pierwsze litery tychze slow, milo jak sa cyfry i znaki przestankowe. i tak tworzy sie moje haslo.
w sumie nie kazdy tak musi czy cos… ale wlasnie przegladam baze jabberd’a, bo zapomnialem hasla do jednego z kont systemowych, a hasla sa przechowywane w plaintekscie. i co widze ? ludzie to maja hasla… nie podam konkretnych, bo bez sensu, ale haslo typu ‘dupa’ to nie najlepsza rzecz…
Mój generator haseł wygląda następująco:
Biorę kartkę, długopis i zapisuję losowo litery (małe, duże) naprzemian z cyframi czase, dodam jakis myslniczek, wykrzyczniczek. Tworzy się z nich 8-12 znakowe hasełko. Dac yt. :)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/104/hasla/#comment-66
no mi sie takie cos by pozniej ciezko zapamietywalo.. a kartek etc nosic ze soba nie mam zamiaru. bez sensu :) haslo mam miec w glowie, just & only ;) no i zaszyfrowane na serwerze… ;)
ale wazniejsze jest to, ze wiesz jak mniej wiecej haslo ma wygladac, i tego sie trzymasz. a wiekszosc znanych mi osob nie ma pojecia, a Ci co wiedza nie zdaja sobie sprawy z zagrozen jakie to niesie. albo maja to gdzies…
a ja niedawno, moze ze 2 tygodnie temu zakanczalem sprawe w sadzie:
facet dostawal pogrozki od kolesia z klatki, mailem. w koncu mial dosc, poszedl na policje. co sie okazalo ? maili nie wysylal wlasciciel konta, nie udalo sie ustalic kto. zreszta w tym kraju to nic dziwnego. ale wlasciciel mial ustawione typowe siakies haslo (bodajze dupa), i ktos z jego konta sie ‘bawil’. w koncu faceta uniewinniono, ale gosc przez 2 lata byl ciagany po sadach…
ps. w nospam sie nie masz co bawic, adresow mailowych nie wyswietlam ani nie pokazuje, ani tez nigdy tego nie zmienie ;)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/104/hasla/#comment-67