drobne nieporozumienie na linii dzialan, lub zla interpretacja… ;) przedwczoraj rozmowa, ze musze miec ze dwa dni zeby wsio zaczelo dzialac, wczoraj pytanie, czemu jeszcze nie dziala ;) ale i tak, mialo byc dzis odpalone, ale siem nie do konca wyrobilem, wiec nie wiem czy bedzie - jesli bede w stanie, po powrocie z sadu, dokonczyc co zaczelem (juz bardzo malo mi w sumie zostalo, wsio co najwazniejsze dziala, teraz dopracowac system), to dzis ruszy do testow (mniej wiecej tydzien czasu). a pozniej zostanie ukazane publicznosci ;) i mam nadzieje, na siebie (i na mnie) zarabiac… jesli nie bede w stanie siedziec i myslec po poludniu, to ruszy do testow jutro. tez dobrze imo ;)
ale tak naprawde to opoznienia (z wielu bardzo, bardzo roznych wzgledow, czesto niezaleznych ode mnie) siegaja okolo 6-7 miesiecy. niestety :/

dzis w nocy odwalilem kawal dobrej roboty. gdyby mi sie tak zawsze pracowalo, to wiekszosc rzeczy bym robil o przynajmniej 30% szybciej ;) ale niestety, raz, ze zmeczenie materialu na wszystko nie pozwala, a dwa, ze taki dzien (a raczej noc) zdarza sie wzglednie rzadko.


Liczba komentarzy: 5

  1. 1 Był piątek, 15 lipiec 2005 roku gdy o godzinie 23:59 przyszedł ramzes i stwierdził:

    “…ruszy do testow jutro. tez dobrze imo ;)”

    IMO - niezbyt dobrze. imo wrecz i tak juz jest tragicznie chujowo. Za miesiac minie rok od poczatku zabawy (mniej wiecej). Calosc miala trwac jakies 3 miesiace… poczatkowe zalozenia :) zbyt optymistyczne. Mialo ruszyc od listopada, potem od grudnia, potem styczen….i mamy juz lipiec :(
    To niestety juz musi ruszyc lada dzien aby do konca miesiaca zostalo dokladnie przetestowane. W sierpniu MUSI to zarobic na siebie, bo w przeciwnym razie kolejnego miesiaca szansy juz mialo nie bedzie. Fundusze sie skonczyly (dawno temu). sytuacja juz nawet nie wisi na wlosku tylko spada w dol i wkrotce sie wszystko z chukiem rozjebie o ziemie. jeszcze moze uda sie to zlapac w locie, ale juz chyba stracilem nadzieje :(

  2. 2 Była sobota, 16 lipiec 2005 roku gdy o godzinie 09:19 przyszedł MySZ i stwierdził:

    dobrze wiesz jak to bylo. czesc tego, przez co sie wszystko przeciagnelo (tak naprawde wieksza czesc) dotyczyla niekompatybilnosci ramu. przez co caly sprzet sie wieszal, i stracilem full czasu na to, zeby do tego dojsc i wyeliminowac. tym bardziej, ze na poczatku byly tez problemy z grafa… i jak tak wszystko ze soba pozazebiac, to znalazloby sie 4-6 stracone tylko na ta czesc.
    druga czesc, to dodatkowa robota po drodze. ze dwa miesiace tak lekko…
    pozostaje jakies 6-8 miechow, z czego 3 miechy byly zakladane, z poslizgiem 4. i nie czepiaj sie czasem slowek, to moja domena ;)

    dzisiaj, nieco pozniej, siem odezwe - powinna ruszyc calosc, tak zeby mozna bylo coskowliek porobic i potestowac (acz z pewnymi ograniczeniami - jak wroce do domu to dam znac i wyjasnie jakimi).

  3. 3 Była sobota, 16 lipiec 2005 roku gdy o godzinie 11:31 przyszedł ramzes i stwierdził:

    Nie wiem czy jest sens walczyc z tym dalej. za duzo pochlonelo to kasy juz. od sierpnia zawieszam dzialalnosc firmy oficjalnie, bo nie mam juz innego wyjscia. zebym wiedzial ze to sie tak bedzie odwlekac, to zawiesilbym rok temu i odwiesil dopiero jak ruszy, ale ciagle dawalismy sobie jeszcze tydzien, jeszcze miesiac, jeszcze pare dni… a miesiace lecialy. ryzkiem chyba zbyt duzym byloby pozakladac konta kilku/nastu/dziesieciu klientom a pod koniec roku okaze sie, ze to nie daje rady i nastepnego roku nie bedzie. eh, rzycie….

  4. 4 Była sobota, 16 lipiec 2005 roku gdy o godzinie 14:14 przyszedł RAFi i stwierdził:

    jakbym czytał historię narodzin nowego czasopisma :-)

  5. 5 Był poniedziałek, 16 kwiecień 2007 roku gdy o godzinie 00:59 przyszedł myGeeBlog » Blog Archive » stalo sie i stwierdził:

    [...] zostaje bez pracy (tej normalnej, niestety w sadzie dalej musze pracowac… :/). troche wiecej tutaj. co dalej ? nie [...]

A Ty? Co o tym myślisz?

Możesz używać w komentarzach następujących znaczników:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Sblam! Antyspam