zaczynam dochodzic do siebie. przez około tydzień się nieżle przemęczyłem, choć nawet (?) lekarz nie bardzo potrafil mi powiedziec co mi jest. poza tym, ze od soboty mialem do chyba srody lub czwartku non stop goraczke 38°, a od jakiegos wtorku zaczelem kaszlec, to nic wiecej mi nie jest. no oprocz moich stalych dolegliwosci zwiazanych z goraczka: bolem glowy i oslabieniem. przez tydzien czasu prawie caly czas spalem (jakies 80% czasu), reszte tego czytalem ksiazki, czytalem na necie co sie dzieje (czasem nawet pisalem ;) ), i przytulalem sie do mojej pani. mam nadzieje, ze dostane jeszcze tydzien chorobowego, na dojscie do siebie ;) nie chcialbym od poniedzialku zebym musial od razu wracac do roboty. w sensie sadu ;)

poza tym, lark pozbyl sie swojego dev - twierdzac ze jakos stracil potrzebe istnienia tego. troche szkoda… ale bywa, widac moda na blogi troche mija. moze i dobrze ;)


Liczba komentarzy: 6

  1. 1 Była niedziela, 28 sierpień 2005 roku gdy o godzinie 09:30 przyszedł opi i stwierdził:

    Mi (przez thung;-) lark powiedzial, ze dev. wroci. Chyba, ze klamal. ;-D

  2. 2 Był poniedziałek, 29 sierpień 2005 roku gdy o godzinie 10:52 przyszedł MySZ i stwierdził:

    no mi napisal, ze na razie nie bedzie, moze kiedys… cholera go wie ;)

    za to dzis mi lekarz juz byl w stanie powiedziec, co mi jest - okazalo sie ze to zapalenie oskrzeli. nie jest zle ;]

  3. 3 Był wtorek, 30 sierpień 2005 roku gdy o godzinie 03:09 przyszedł RAfi i stwierdził:

    mi oznajmil, ze ma to w dupie i zadne wyjasniena nam sie nie naleza :o

  4. 4 Był wtorek, 30 sierpień 2005 roku gdy o godzinie 04:03 przyszedł ramzes i stwierdził:

    a mi nikt nic nie powiedzial :(

  5. 5 Był wtorek, 30 sierpień 2005 roku gdy o godzinie 12:43 przyszedł opi i stwierdził:

    Kurde, czeski film. :-)

  6. 6 Była środa, 31 sierpień 2005 roku gdy o godzinie 20:01 przyszedł rafi i stwierdził:

    kopytko!

A Ty? Co o tym myślisz?

Możesz używać w komentarzach następujących znaczników:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Sblam! Antyspam