bull, bull, bull.. i chuj. Co z tego, że wypiłem niedawno wyżej wzmiankowanego ? Zarówno chwilę później, jak i 30 czy 60 minut później mogłem spokojnie iść spać. Teraz też mogę. Muli mnie strasznie… Idę sobie zaraz zrobić coś do żarcia (skończy się, jak znam życie, na chińskiej zupce). Może też zrobię sobie kawę - a fe!
Praca, praca, praca… mógłbym się w końcu zabrać za to za co powinienem :/ Cóż, jak trzeba będzie to będę siedział całą noc i może w końcu nad ranem i się coś uda wystrugać…
mnie od nadmiaru redbula najebia glowa, ale spac moge.
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/197/red-bull/#comment-329
Mnie po 3-4-ym redbullu czy jakimś tam enerdżajzerze zaczyna telepać i dłużej trzymać, ale oczywiście w połączeniu z 2-3 kawami. jednak, to tauryna ma największy wpływ na to czy jedziemy dalej czy idziemy spać. a redbul ma gówniano tego związku. są lepsze, tańsze tego typu napoje dostępne na rynku, a przede wszystkim skuteczniejsze.
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/197/red-bull/#comment-330
A ja stwierdziłem, że nie będę więcej kupować RedBulla, bo to strata kasy. Jak mam się tego opić np. 3 czy 4 sztuki, tracąc na to w najlepszym wypadku jakieś 20,00 zł (co każdy dzień?), to jest to bezsens. Wolę się napić jednak kawy, której co prawdda nie cierpie (smaku), ale jednak działa ciut lepiej. A tak naprawdę to może feta by była w stanie mi nieco lepiej poprawić ‘niesypialność’, ale takich specyfików nie mam ochoty stosować :)
A piszesz o innych, skuteczniejszych środkach niż CzerwonyByk - możesz zapodać nazwy ?
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/197/red-bull/#comment-331
Na mnie to nigdy nie działało. pamiętam, na drugim Amiga meeting, kiedy chodziłem już na łokciach, dali mi taki jakiś. nawet mi powieka nie zatrzepotała. Ja osobiście myślę, że to jedna, wieka ściema. :-D
spać, bez większych problemów, mogę także po kawie. Nie mogę zasnąć, jeśli jestem nabuzowany myślami.
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/197/red-bull/#comment-332
Hmmm. nie ma [ogłoszenie]. Masz nową pracę? :-D
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/197/red-bull/#comment-333
Co do energetyzujących etc, wraz z kawą, to mam podobnie jak Ty, opi. Też mnie nie rusza. Kiedyś myślałem że tak, ale to chyba było autosugestia ;)
Jeśli chodzi o nową pracę to nie. Ale stwierdziłem że i tak muszę sobie zorganizować coś na kształt własnego portfolio (innego niż obecne ‘realizacje’), do tego napisać od nowa sensowne CV etc, więć ogłoszenie zdjąłem.
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/197/red-bull/#comment-336
Co do nazw to teraz zabij mnie, ale sobie nie przypomne. jednak, biedronkowy powernapoj po 2-3 sztukach poprawia mi wytrzymalosc psycho-umysłową (2pln / sztuka). jeszcze kilka stosowalem i powiem wam, ze najmniejsze efekty byly po czerwonym byku. jest jeszcze chyba “red rinho” czy cos takiego, r20 jest fajne ale, gdy uprawiałem sport. reasumujac, niektore dzialaja lepiej, niektore gorzej, a juz tym bardziej te, ktore kosztuja kupe kasy nie sa warte. dodac do tego szczypte autosugestii i jestesmy nabuzowani. ważna jest ilość kofeiny w takim napoju, którą przecież można śmiało zastąpić kawą, jednak występującej w takich specyfikach tauryny filiżanką kawy się nie zastąpi, a tauryna jest ważnym składnikiem, dzięki któremu dostajemy “kopa”.
zdecydowanie odradzam zachwalanego SPEED8. może po zmieszaniu z jakimś napojem daje to kopa, mi dało spokojny sen wtedy, gdy tego najmniej oczekiwałem.
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/197/red-bull/#comment-338
Przynajmniej nie miałeś problemu z wybraniem napoju na sen :)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/197/red-bull/#comment-339
@RAFi: dobra, poszukam sobie różnych takich i zaczne testować… może znajde coś dla siebie ;)
@Mikołaj: no, to fakt. już nigdy nie będę miał problemu co zrobić jak zasnąć nie będę mógł ;)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/197/red-bull/#comment-340