Jak dziś o 22.00 usiadłem do czasopisma, kończąc je, tak cały czas nad nim siedzę. Dorobiłem już tytuły, dorobiłem pingowanie Technorati, teraz siedzę i kroję szablon podesłany mi przez RAFiego. Idzie w miarę, za moment zabiorę się za początkowe składanie html + css, ale dziś na 100% tego nie skończę (dziś w sensie tej nocy).

I tak jestem zaskoczony tym, że mi w ogóle idzie jakoś, i że mi się chce… :) Ale to tylko szczegół. Wcześniej wypiłem kawę (ble!), dzięki czemu nie zasnąłem nad klawirką jeszcze.

W sumie wyszło tak, że na wyjeździe mojej Pani zyskało czasopismo (i w pewnym sensie ja sam ;) jako że przypominam sobie nieco php, o którym ostatnimi czasy zaczynałem zapominać, poświęcając sie pythonowi i C++ ;) )


Liczba komentarzy: 5

  1. 1 Był wtorek, 24 styczeń 2006 roku gdy o godzinie 03:02 przyszedł RAFi i stwierdził:

    ha, ha, ha, ha, stayin’ alive, stayin’ alive … ;)

  2. 2 Był wtorek, 24 styczeń 2006 roku gdy o godzinie 12:45 przyszedł piecu i stwierdził:

    A wejdź sobie na cz.net :P

  3. 3 Był wtorek, 24 styczeń 2006 roku gdy o godzinie 16:00 przyszedł MySZ i stwierdził:

    @piecu: 404 ?

  4. 4 Była środa, 25 styczeń 2006 roku gdy o godzinie 00:06 przyszedł RAFi i stwierdził:

    No właśnie MySZa, co Ty za kryptoreklamę innym robisz, hę? ;)

  5. 5 Był poniedziałek, 30 styczeń 2006 roku gdy o godzinie 17:09 przyszedł MySZ i stwierdził:

    Eeee tam. Po prostu jestem nauczony myslenia o czasopiśmie jako cz :) Tyle lat przyzwyczajania się robi swoje :)

A Ty? Co o tym myślisz?

Możesz używać w komentarzach następujących znaczników:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Sblam! Antyspam