… to się diabeł cieszy.

Ta stara prawda znów mi się dziś objawiła :) Siedziałem kilka ładnych godzin nad czymś w sumie prostym, starając się szybko to zrobić, bo czasu mało… No i za nic mi nie wychdzodziło. W pewnym momencie prawie mnie szlag nie trafił, że tak banalnej rzeczy nie mogę zrobić ;)

Wymiękłem, i poszedłem sprzed kompa, obejrzałem odmóżdżającego Jean Claude van Damme na Polsacie (tylko te reklamy…), posiedziałem 2 czy 3h. Wróciłem do kompa, z mocnym postanowieniem, że zrobię od nowa, spokojnie, powoli, niezależnie od tego, ile czasu miałoby mi to zająć.

Zrobiłem w niecałą godzinę… ;)


Liczba komentarzy: 1

  1. 1 Była niedziela, 03 wrzesień 2006 roku gdy o godzinie 23:04 przyszedł Whisller i stwierdził:

    Ojj tak :/ Sam jestem ‘niewolnikiem’ pośpiechu w ostatnich dniach…a co z tego wynikło no tylko tyle że dzisiaj o mało klawiatury nie połamałem :) Ale twarda jest…nie takie rzeczy już przeżyła =]

A Ty? Co o tym myślisz?

Możesz używać w komentarzach następujących znaczników:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Sblam! Antyspam