Witam wszystkich ;)
Powoli urzenia.net zacznie wracać do życia. Przynajmniej mam taką nadzieję :) Z powodów różnych (to nie temat publiczny) przez dłuższy czas byłem, hm, nieobecny, ale w miarę możliwości zacznie się to zmieniać.
W ciągu kilku dni odpiszę na komentarze jakie pojawiły się tutaj w międzyczasie, później może uda się zacząć coś ponownie pisać :)


Liczba komentarzy: 12

  1. 1 Był poniedziałek, 20 listopad 2006 roku gdy o godzinie 14:38 przyszedł Mikołaj i stwierdził:

    Jak się Ciebie nie pociągnie za uszy (wąsy?), to się nie odezwiesz, draniu jeden:)

  2. 2 Był poniedziałek, 20 listopad 2006 roku gdy o godzinie 15:34 przyszedł reod i stwierdził:

    Wreszcie!

  3. 3 Był poniedziałek, 20 listopad 2006 roku gdy o godzinie 23:27 przyszedł Weirdo i stwierdził:

    No to czekamy :D

  4. 4 Był czwartek, 23 listopad 2006 roku gdy o godzinie 00:52 przyszedł MySZ i stwierdził:

    @Mikołaj: No wiesz, tak wyszło ;) Zbieg okoliczności z Twoim komentarzem ;)

    Dziękuję za miłe powitanie :)

  5. 5 Był czwartek, 23 listopad 2006 roku gdy o godzinie 16:11 przyszedł RAFi i stwierdził:

    O nareszcie Myszolu, już miałem Ciebie ścigać komunikatorowo, czy aby wszystko olrajt.

  6. 6 Był piątek, 24 listopad 2006 roku gdy o godzinie 05:03 przyszedł MySZ i stwierdził:

    @RAFi: Czy olrajt to można by polemizować… ;)

  7. 7 Był poniedziałek, 27 listopad 2006 roku gdy o godzinie 19:38 przyszedł RAFi i stwierdził:

    Byles pewnie na wakacjach na Hawajach.

  8. 8 Był poniedziałek, 27 listopad 2006 roku gdy o godzinie 23:14 przyszedł RAFi i stwierdził:

    A co to za moja podróba powyżej? ;-)

  9. 9 Był wtorek, 28 listopad 2006 roku gdy o godzinie 09:08 przyszedł MySZ i stwierdził:

    Hawaje to mały pikuś w porównaniu z tym gdzie byłem ;) A co do podrób - jakby to powiedzieć: jesteś sławny, to i podróby są ;)

  10. 10 Był wtorek, 28 listopad 2006 roku gdy o godzinie 13:57 przyszedł Luken i stwierdził:

    Wygląda na to, że będe tu częściej zaglądał. :)

  11. 11 Był czwartek, 30 listopad 2006 roku gdy o godzinie 02:24 przyszedł Kapiszon i stwierdził:

    >”Hawaje to mały pikuś”
    To moze byles w Nowej Zelandii?
    To jest najdalsze miejsce na Ziemii dokad mozna pojechac z Polski.
    Ja tam bylem !

  12. 12 Był piątek, 01 grudzień 2006 roku gdy o godzinie 08:02 przyszedł MySZ i stwierdził:

    @Luken: zapraszam ;)
    @Kapiszon: może kiedyś też tam pojadę, ale uwzględniając moje szczęście odnośnie zagranicy to mało prawdopodobne ;)

A Ty? Co o tym myślisz?

Możesz używać w komentarzach następujących znaczników:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Sblam! Antyspam