Witam wszystkich ;)
Powoli urzenia.net zacznie wracać do życia. Przynajmniej mam taką nadzieję :) Z powodów różnych (to nie temat publiczny) przez dłuższy czas byłem, hm, nieobecny, ale w miarę możliwości zacznie się to zmieniać.
W ciągu kilku dni odpiszę na komentarze jakie pojawiły się tutaj w międzyczasie, później może uda się zacząć coś ponownie pisać :)
Jak się Ciebie nie pociągnie za uszy (wąsy?), to się nie odezwiesz, draniu jeden:)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-18945
Wreszcie!
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-18971
No to czekamy :D
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-19141
@Mikołaj: No wiesz, tak wyszło ;) Zbieg okoliczności z Twoim komentarzem ;)
Dziękuję za miłe powitanie :)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-20005
O nareszcie Myszolu, już miałem Ciebie ścigać komunikatorowo, czy aby wszystko olrajt.
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-20230
@RAFi: Czy olrajt to można by polemizować… ;)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-20430
Byles pewnie na wakacjach na Hawajach.
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-21374
A co to za moja podróba powyżej? ;-)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-21428
Hawaje to mały pikuś w porównaniu z tym gdzie byłem ;) A co do podrób - jakby to powiedzieć: jesteś sławny, to i podróby są ;)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-21535
Wygląda na to, że będe tu częściej zaglądał. :)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-21608
>”Hawaje to mały pikuś”
To moze byles w Nowej Zelandii?
To jest najdalsze miejsce na Ziemii dokad mozna pojechac z Polski.
Ja tam bylem !
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-22151
@Luken: zapraszam ;)
@Kapiszon: może kiedyś też tam pojadę, ale uwzględniając moje szczęście odnośnie zagranicy to mało prawdopodobne ;)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/303/powrot-2/#comment-22583