2
Był piątek, 24 listopad 2006 roku gdy o godzinie 05:01 przyszedł MySZ i stwierdził:
Akurat cisza nie była spowodowana wojskiem, którym męczono mnie 18 miesięcy. Na służbie zastępczej miałem sporo możliwości pisania różnych ciekawych rzeczy. Które finalnie znalazły się i tutaj ;)
5
Był piątek, 01 grudzień 2006 roku gdy o godzinie 08:00 przyszedł MySZ i stwierdził:
Jak by nie było, ja też się cieszę ;)
@Mikołaj: teczki jakoś się nie chciało, prawie zawsze targam plecak ;) ale faktem jest, że szkoła mi nie służy. Wkuwanie teorii na blachę jest nie dla mnie :)
9
Był czwartek, 25 styczeń 2007 roku gdy o godzinie 13:29 przyszedł mienta i stwierdził:
Dawno mnie nie było i widzę, że straciła ważnego newsa :)
Gratulacje. Swoje odmęczyłeś i to chyba w dosłownym tego słowa znaczeniu. Jak ci jest teraz “na wolności” ?
10
Był czwartek, 25 styczeń 2007 roku gdy o godzinie 16:25 przyszedł MySZ i stwierdził:
W skrócie: nie narzekam :) Najbardziej mi się podoba brak konieczności wstawania o 6.30 ;) A poza tym życie się powoli toczy dalej, ostatnio dużo różnych rzeczy się dzieje, więc nawet nie mam czasu się zastanawiać nad czymkolwiek :) Po prostu do przodu :)
13
Była środa, 31 styczeń 2007 roku gdy o godzinie 15:09 przyszedł mienta i stwierdził:
trauma normalnie, choć patrząc z praktycznego punktu widzenia więcej samego dnia wtedy zostaje. ale w łóżeczku jest miluttttttttttttttttttko i ciepło :)
Witaj, trafiłeś na blog programisty z kilkuletnim stażem w projektowaniu i pisaniu aplikacji internetowych.
Blog traktuje właśnie o wszystkim, co można napotkać przy tej pracy: różne ciekawostki które zaobserwuję w
trakcie pisania aplikacji, czasem gotowe rozwiązania które powstają podczas pracy etc.
No to mi wiele wytłumaczyło, zwłaszcza w kwestii tej długiej ciszy ;)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-20282
Akurat cisza nie była spowodowana wojskiem, którym męczono mnie 18 miesięcy. Na służbie zastępczej miałem sporo możliwości pisania różnych ciekawych rzeczy. Które finalnie znalazły się i tutaj ;)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-20429
Nie chciało się nosić teczki, trzeba dźwigać dziś woreczki ;)
A poważniej, to gratulacje — wreszcie będziesz mógł wrócić do świata żywych i (względnie) normalnych :)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-20796
D’uh! Wreszcie! :D
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-21629
Jak by nie było, ja też się cieszę ;)
@Mikołaj: teczki jakoś się nie chciało, prawie zawsze targam plecak ;) ale faktem jest, że szkoła mi nie służy. Wkuwanie teorii na blachę jest nie dla mnie :)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-22582
No MySZ, mam nadzieje, ze masz juz spokuj i kupe wolnego czasu :) nawet sie troche za Toba stesknilem :>
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-24170
No MySZ, mam nadzieje, ze masz juz spokoj i kupe wolnego czasu :) nawet sie troche za Toba stesknilem :>
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-24171
Spokój jest, z tym wolnym czasem jak zawsze nieco gorzej ;) Ale na pewno nawet nie ma co porównywać z tym co było za czasów woja :)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-24230
Dawno mnie nie było i widzę, że straciła ważnego newsa :)
Gratulacje. Swoje odmęczyłeś i to chyba w dosłownym tego słowa znaczeniu. Jak ci jest teraz “na wolności” ?
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-27097
W skrócie: nie narzekam :) Najbardziej mi się podoba brak konieczności wstawania o 6.30 ;) A poza tym życie się powoli toczy dalej, ostatnio dużo różnych rzeczy się dzieje, więc nawet nie mam czasu się zastanawiać nad czymkolwiek :) Po prostu do przodu :)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-27113
Haha :) Tak 6:30 to już nieprzyzwoita godzina zdecydowanie :) Nie wiem jak to wytrzymałeś, uhhhh chyba nawet ciemno jeszcze wtedy jest nawet latem :/
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-27156
Nie, latem już jest jasno :) Nie zmienia to faktu, że przez 18 miechów tak wstawałem, i twierdzę że to paskudne przeżycie :)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-27157
trauma normalnie, choć patrząc z praktycznego punktu widzenia więcej samego dnia wtedy zostaje. ale w łóżeczku jest miluttttttttttttttttttko i ciepło :)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/305/koniec-wojska/#comment-27432