(21:10:41) ramzes-ber: szalom
(21:11:12) MySZ: dzien dobry. tu automatyczna sekretarka MySZy. zostaw wiadomosc po uslyszeniu sygnalu
(21:11:15) MySZ: PIIIIIIP
(21:12:09) ramzes-ber: eee… aaaa… ale gdzie mam gadac?
(21:12:22) ramzes-ber: halo , czy to sie nagrywa? jak mnie slychac?
(21:12:29) ramzes-ber: czy bede w televizji?
(21:12:44) MySZ: tit, tit, tit, rozmowa kontrolowana
(21:12:52) ramzes-ber: kurde, jak zwykle
(21:13:08) MySZ: tit, tit, tit, rozmowa kontrolowana
(21:13:20) MySZ: wrzuc monete, wrzuc monete
(21:13:36) MySZ: polaczenie zerwane
(21:13:36) ramzes-ber: mam tylko banknoty i karte platnicza z pustym kontem
(21:13:49) ramzes-ber: kurwa, co z denna jakos polaczen, same sie zrywaja…
(21:14:18) MySZ: dzien dobry. tu automatyczna sekretarka MySZy. zostaw wiadomosc po uslyszeniu sygnalu
(21:14:55) MySZ: polaczenie zerwane
(21:15:02) ramzes-ber: dzien dobry, tuautomatyczny sekretarz ramzesa. rucham wszystkie automatyczne sekretarki, wiec uwazaj.
(21:15:32) MySZ: dzien dobry, tu automatyczna sekrtetarka MySZy. sam sie ruchaj
(21:15:55) ramzes-ber: automatyczny sekretarz nie ma wbudowanej funkcji samogwealtu
Śliczne. Tak zawsze, czy tylko od święta? ;o)
BTW święta - odezwij się jakoś…
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/86/rozmowy-z-szefem/#comment-63
e, czesciej nam sie tak zdarza (tzn zdarzalo, od kiedy nie siedze w biurze tylko z domu work, przez wojsko, to jest mniej okazji ;) )
no i of kors: odzywam sie ;)
Adres bezpośredni: http://urzenia.net/86/rozmowy-z-szefem/#comment-64