skonczyly sie. w koncu ;) wigilia i pierwszy dzien swiat spedzony u rodzicow. bez kobiety, niestety :( znow mnie zostawila… drugi dzien swiat, i pierwszy dzien po swietach spedzony u kobiety. juz ja musialem zostawic :(
i znow work… dzieki mojemu szeryfowi do konca roku siedze i pracuje w domu - dzieki temu moge pozalatwiac rozne rzeczy w dzien, a work w nocy - czyli wtedy, gdy wszyscy spia, nikt ani nic nie przeszkadza (w koncu kobieta poza domem, a kiedy jest to spi), a umysl pracuje najintensywniej. szkoda tylko ze nie moge poswiecic tyle czasu ile chce pythcontactowi ;) mam chwilowo wazniejsze rzeczy na glowie. choc moze troche w nocy, podczas przerw, porobie ;) w koncu nie mozna work non stop, chwila odprezenia kazdemu sie nalezy ;)
kupilem sobie dzis ksiazke linux. bezpieczeństwo. receptury. przejrzalem pobieznie i przeczytalem niektore punkty, wyglada na niezla. jeszcze nie mialem czasu zaczac czytac dokladniej. mam nadzieje ze sie nie zawiode ;) ale chodzilo mi o podstawy uzytkownia tripwire i snorta, bo cos sie pogubilem w koncu. a tutaj podstawy sa :) pozniej juz sobie bede bezproblemowo radzil, many po cos sa… ;)
