to jest mysl
dla mnie full wypas opcja. ciekawe jaka bedzie cena… ale jesli ludzka, to bedzie pierwszy moj upgrade do sprzetu… zajebista sprawa.

mam pomysla. strasznie dlugofalowego. niezbyt pewnego. wymaga duzo wysilku, pracy i samozaparcia. i byc moze kosztow… ale moze sie zwrocic. problemem jest _moze_. innym - chroniczny brak czasu. jeszcze innym - to, ze zapal moze opasc, i chuj z tego wyjdzie… obaczymy co bedzie, jak bedzie, i kiedy bedzie. moze bedzie dobrze.

ale generalnie nie mam motywacji do pracy. mam cholerny problem, zeby robic tak jak powinienem, przez co siedze i mecze sie zamiast 8h - jakies 10, czasem 12 :/
ciagly brak kasy, myslenie o tym, czy starczy mi do pierwszego, czy bede mial czym zaplacic za mieszkanie/rachunki… chuj by to strzelil. mam rozpierdolone doslownie wszystko. nie jestem w stanie nawet zlamanego grosza odlozyc, zeby moc spokojnie czekac na koniec miecha. wszystko sie z kazdej strony jebie….
wczoraj wygarnelem takiego dola, ze nie moglem sie pozbierac. wszystko chuj…