jako ze chociaz chwilowo minela mi ostatnia niemoc odnosnie moich wysilkow wziecia sie za jakakolwiek prace (czesciowo zwiazana z moja choroba), to opisze sobie dla sportu pewien prosty trick:

wiekszosc osob dluzej zajmujaych sie tematem zna ten sposob, zreszta zostal ladnie opisany przez Yano na pcw faq, ale tutaj bedzie minimalnie zmodyfikowana wersja pozwalajaca na nieznajomosc (teoretyczna) wysokosci obrazka. generalnie trick polega na tym, ze wersja obrazka z hoverem stanowi wraz z wersja bez hovera jedna calosc, dzieki czemu po zaladowaniu sie obrazka, nie ma juz czego doladowywac (jesli chodzi o zmieniajace sie obrazki w hoverze za pomoca js czy tez innych metod… :) ). ja robie to tak:

tworze obrazek (tak jak ladnie opisal Yano), tak ze na dole jest wersja taka, jaka ma sie wyswietlic po ‘najechaniu; kursorem nad obrazek/link. wyzej ma byc wersja jaka sie wyswietla domyslnie. i kod:

html

<a href="http://urzenia.net/"></a>

css

a {
display: block;
width: 10px;
height: 10px;
background: #fff url('obrazek.png') top center no-repeat;
}
a:hover {
background-position: bottom center;
}

co prawda jest trudniej dorobic trzeci stan (wrecz sie nie da, trzeba wtedy skorzystac z przesuniec w pikselach jak w wersji Yano), ale zazwyczaj tego trzeciego stanu sie nie robi, wtedy znacznie prosciej jest zamiast liczyc polowki i wartosci przesuniec, wpisywac top/bottom

inna sprawa jest wai i co zrobic, jesli ktos ma wylaczone sciaganie obrazkow, ale to temat na osobna opowiesc… ;)