zakupilem sobie dzis nowa zabawke: logitech cordless desktop lx300. fajna, chociaz moge miec problem z przyzwyczajeniem sie do niej ;) do tej pory uzywalem starenkiej prostej klawirki z dobrym skokiem klawiszy etc, jeszcze ze zlaczem din ;) bez zadnych multimedialnych bajerow etc - stara, prosta, porzadna klawirka. do kupna tego zestawu zmusilo mnie przede wszystkim to, ze prawie rozwalilem dzis moja myszke (tzn rozwalilem) - wyrwalem z niej przewod gdy probowalem rozprostowac nogi pod biurkiem ;) wiec stwierdzilem ze jak juz kupowac to cos porzadnego. na poczatku w planach mialem cos tanszego (do 150,-), ale szeryf mi na to nie pozwolil i kazal brac co lepsze ;) i ze dorzuci roznice ;) tak wiec dzieki szeryfie :)

w tej klawirce mam nie dosc ze w cholere dodatkowych buttonow, to jeszcze pare drobnych zmian:

  • inny uklad klawiszy home/end/insert/del/pgup/pgdown - nie dosc ze w pionie, to jeszcze nie ma tam inserta ;) zamiast niego jeden duzy del ;)
  • brak diodek caps/scroll/num lock - wszystko jest na odbiorniku. dobrze ze w ogole jest, bo szlag by mnie trafil :)
  • to co boli mnie najbardziej, a nie widzialem tego wczesniej… :( brak prawego klawisza windows. mialem pod obydwa windowsy podpiete zmienianie pulpitow: lewy - pulpit w gore, prawy - pulpit w dol. a teraz musze cos innego tu podpiac :/
  • literki na klawiszach sa umieszczone centralnie na buttonie, zamiast w lewym gornym rogu. wbrew pozorom, ze niby taka bzdura, ale strasznie dziwnie to wyglada ;)
  • jesli wdusze na chwile taki przycisk co sie mode f zowie, to wtedy klawisze funkcyjne od f1 do f12 maja inne funkcje. co z tego, jak mi xev ich nie wykrywa :( po przelaczeniu trybu (co widac na odbiorniku) xev w ogole nie zauwaza ich obecnosci :(
  • w przeciwienstwie do modelu jaki mam w biurze, tutaj ten fmode jest domyslnie wylaczony - w sensie: po zbootowaniu kompa dzialaja od razu klawisze funkcyjne, podczas gdy w biurze musze najpierw mode f wcisnac zeby f1 czy f2 mi zadzialalo

poza tym jest fajna. choc pomyslalem sobie ze do takiego zestawu mogliby fajniejsza myszke dolaczyc - ta jest strasznie prosta, 2 buttony, trzeci pod kolkiem (no i samo kolko of koz). nie to zebym narzekal - do tej pory mialem a4techa www25, ktory mial trzy buttony (trzeci pod kciukiem) i dwie rolki, z czego drugiej nie udalo mi sie pod linuksem odpalic, wiec funkcjonalnie to samo. ale jednak wrazenie zostaje ;)

ogolnie jestem raczej zadowolony. calkiem fajnie sie pracuje, tylko musze powymyslac co mam popodpinac do moich nowych klawiszy ;) na 100% bedzie to xmms i glosnosc. a co jeszcze ? ;) chwilowo nie mam pojecia ;) cos wymysle…

swoja droga to sie dzis co nieco rozpisalem…

=== update ===

mialem tu dac jeszcze liste dodatkowych buttonow jakie sa na tej klawirce i zapomnialem… (oczywiscie to oznaczenia z klawiatury, bo mozna sobie podpiac cokolwiek sie chce, w koncu to linux… :) . wiec:

  • favorites
  • home
  • play/pause
  • stop
  • media
  • volume +
  • volume -
  • mute
  • rev
  • fwd
  • email
  • messenger
  • calculator
  • standby
  • search
  • <strzalka w prawo>
  • <strzalka w lewo>

gdzie strzalki to nie kursory, ale takie dodatkowe po lewej stronie klawirki :) (nie dysponuje aparatem zeby zapodac fote… a na stronie logitecha nic wyraznego nie ma)


troche pozyje:

I am going to die at 74. When are you? Click here to find out!

ale juz wiem ze jestem… looserem:

I am 79% loser. What about you? Click here to find out!


nie jestem hackerem. w zyciu nie sprobowalbym pomyslec ze jestem. i nigdy bym nie uwierzyl jesli by mi ktos powiedzial ze jestem ;) ale jak najbardziej jestem geekiem.

jesli ktos chce wiedziec jaki jestem, albo jak pracuje, to tutaj jest idealny (prawie) opis mnie… (pomijajac ciagle nazywanie ‘hackerem’ ;) ) jestem w szoku jak ktos mnie dobrze zna…

a tutaj niezly tekst…


kim jest nerd ? cos pokrewnego geekowi. szczegoly w linku. czy jestem nerdem ?

I am nerdier than 77% of all people. Are you nerdier? Click here to find out!

na szczescie nie za mocno ;) leczyc sie jeszcze nie musze. chyba. choc srednio 16h przed kompem na dobe to jednak normalne nie jest ;) na szczescie spora czesc tego to work… :)


jako ze larkowi pokazywalem jak najprosciej stworzyc dzialajacy w geckowatych i ie layout 3 kolumnowy, to go tu zamieszcze. moze sie komus przyda (informuje, ze to tylko ogolny zarys, i nie ma dopracowanych wartosci marginesow/paddingow dla innych niz gecko, ale poza tym powinno byc ok)

acha, dzialac bedzie w gecko i ie6 i operze 7.5. w starszych - nie wiem. mam ten luksus, ze moge je olac… :)

<!DOCTYPE html PUBLIC "-//W3C//DTD XHTML 1.0 Transitional//EN" "http://www.w3.org/TR/xhtml1/DTD/xhtml1-transitional.dtd">
<html xmlns="http://www.w3.org/1999/xhtml" lang="en" xml:lang="en">
        <head>
                <title>layout 3 kolumnowy</title>
                <meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=utf-8" />
                <meta http-equiv="Content-language" content="pl" />
                <style type="text/css">
                        body {
                                margin: 0;
                                padding: 0;
                                background-color: #000;
                        }
                        #main {
                                width: 750px;
                                margin: 0 auto;
                        }
                        h1, form {
                                margin: 0;
                                padding: 0;
                        }
                        h1 {
                                display: block;
                                width: 750px;
                                height: 209px;
                                background-color: #999;
                        }
                        #contLeft {
                                width: 174px;
                                float: left;
                                background-color: #fae;
                        }
                        #contRight {
                                width: 186px;
                                float: left;
                                background-color: #faa;
                        }
                        .clear {
                                width: 0px;
                                height: 0px;
                                margin: 0px;
                                padding: 0px;
                                font-size: 0px;
                                clear: both;
                        }
                        #contCenter {
                                width: 390px;
                                float: left;
                                font-size: 12px;
                                background-color: #1aa;
                        }
                        #footer {
                                height: 25px;
                                color: #fff;
                                text-align: center;
                                background-color: #444;
                        }
                </style>
        </meta></meta></head>
        <body>v id="main">
                        <h1>NAGLOWEK</h1>
                        <div id="contLeft">KOLUMNA LEWA</div>
                        <div id="contCenter">SRODEK</div>
                        <div id="contRight">KOLUMNA PRAWA</div>
                        <div class="clear"></div>
                        <div id="footer">STOPKA</div>
        </body>
</html>

tylko nie wiem czy nie wystarczyloby dodac do #footer clear: both; i wywalic .clear (tzn nie wiem czy bedzie dzialac pod ie, bo pod gecko/opera na pewno)

przyklad tutaj


nowy modul w pythonie 2.4 mi sie podoba. prosta rzecz, a cieszy. cholernie ulatwia odpalanie zewnetrznych programow. zawsze mialem problemy z os.popen[23]? tak samo jak z wszelkimi os.exec.*? jakies takie niewygodne. a commands.get(status|output|statusoutput) wszystko ulatwiaja :))) miodzio

inna fajna rzecza, ktora wyszla przy ostatnim watku dotyczacym xml na pclp, to celementtree. fajnie sie spisuje przy parsowaniu xml :) szybciutki… musze jeszcze przy nim posiedziec, bo dopiero go poznaje, ale mam wrazenie ze zaprzyjaznie sie z nim na dluzej :))) na razie tylko tyle: mniam :)


dzis mialem przymusowa przerwe w pracy. moj isp zafundowal mi brak netu od 1440 do okolo 2000. szlag by ich trafil… a poczatki mojej z nimi wspolpracy byly tak mile. znajomi zachwalali, pozniej jak mieli moja klatke przylaczyc sami dzwonili, oddzwaniali etc, i do pewnego momentu po podlaczeniu bylo swietnie. jakis czas temu pierwszy problem - pad netu na jakies 1,5h. cos sie u nich stalo, podlaczyli m nie pod inny serwer i dziala. fajnie. tylko kurwa mac, mogliby mnie poinformowac o tym, ze roqwnoczesnie zmienili moje routowalne ip… ale po co. pozniej sie okazalo jakis czas pozniej samo, jak sie nie moglem do swojego kompa dostac :/

od tego czasu zaczelo byc roznie. np przez ostatni tydzien potrafilo mi co chwila zrywac polaczenie - po prostu na 30-90 sekund pakiety nie wychodzily na swiat. i tak co godzine, dwie, rekordem byly chyba 3h. i tak w kolko… az do dzi. dzis te 90 sekund przerwy przerodzily sie w ponad 5h :(((

(21:57:59) ramzes@jabber: gdzie te piekne dni na pld?…..

mojemu szeryfowi nie podoba sie fedora chyba…. :P


co jakis czas szukam i rozgladam sie za fajnymi edytorami do tekstu. w swojej karierze programisty przejrzalem i obejrzalem ich chyba z tysiac. najpierw pod windowsy, teraz pod linuksem. i tak samo jak kiedys nie bylo konkurencji dla editplusa, tak teraz nie widze konkurencji dla vima. dzis objerzalem bluefisha nowego, juz (w koncu ?) wersja 1.0. fajny, ladny, na gtk (a nie na jakims paskudnym qt ;] ), obsluguje najbardziej mi potrzebne jezyki (php, python, html/xhtml, css), ale to jak zawsze nie to… na poczatku pracy z nim, jakies poltora roku temu, mialem problem zeby go uzywac. jak chyba kazdy… nietypowe kombinacje klawiszy, skroty etc, dwa tryby pracy. na poczatku sie na nim cielem strasznie ;) ale bylem zawziety, bo juz wtedy pare rzeczy mi sie podobalo. teraz nad wiekszoscia operacji wykonywanych w nim sie nawet nie zastanawiam: zwijanie blokow, kopiowanie, wycinanie, wklejanie.. jedyne do czego sie nie moge przyzwyczaic, to otwieranie w jedym oknie ilus plikow i przelaczanie sie miedzy nimi. jakos mi to nie lezy ;) jak pracuje na 15 plikach rownoczesnie (tak sie tworzy strony ;] ), to mam 15 okienek gvima. chyba juz sie nie przyzwyczaje do czegos innego ;)

spedzilem dzis 12h na monitoringu w firmie ochroniarskiej. 12h czytania, kasowania zdarzen, dzwonienia do ludzi ktorzy nie zdazyli wylaczyc alarmu etc. sieczka ;) czuje sie troche jak dziwka ;) ale w najblizszych miesiacach bede potrzebowal duzo kasy ;)
przy odrobinie szczescia albo juz nie bede musial tam chodzic, albo pochodze ale niedlugo. mam nadzieje ;] szeryf stamtad wzial mnie dzis przemaglowal, mam dosc. jak normalnie rzadko sie denerwuje jak cos zalatwiam, tak przy nim w pewnym momencie nie wiedzialem co mam mowic np podczas komunikacji przez radio z grupami na obiektach, a pozniej mi sie oberwalo ze mam ‘niezdecydowany glos’ ;) i ze sie placze ;) szlag by go trafil… :P

ale ogolnie jest ok. zawsze to jakies nowe doswiadczenie. w ciagu kilku godzin wczesniej poznalem podstawy pracy na monitoringu, dzis mialem pierwsza praktyke. no ale mimo wszystko im krocej, tym lepiej :P