udalo sie. zle. nie udalo sie, tylko znalazlem, co robilem zle… jak zwykle glupota.

ustawialem ladnie, globalnie handler dla suphp:

AddHandler x-suphp-cgi .cgi .py .pl

ale jakos nie zmienialo uid’u procesu… do celow testowych stworzylem sobie pliczek wyswietlajacy mi takie dane jak uid/gid procesu etc:

#!/usr/bin/env python
import os
print ‘uid: %s
euid: %s
gid: %s
egid: %s’ % (os.getuid(), os.geteuid(), os.getgid(), os.getegid())

i co bym nie zrobil, to ciagle wyswietlal mi sie uid procesu apache… nakombinowalem sie przez kilka godzin jak glupi. na drugi dzien, niechcacy, luknelem w virtualke swojej domeny, a tam co ?

AddHandler cgi-script .cgi .py .pl

myslalem ze sie rozplacze w pierwszej chwili ;) gdybym choc sprobowal odpalic tego skrypta z innego konta, to bym zaskoczyl co jest nie tak, a przynajmniej do konfiga zajrzal, ale nie, bo po co… po co mi wiedziec, ze z glupoty w swoim vhoscie nadpisywalem wczesniej ustawiony, globalnie, handler dla plikow .py, i dlatego nic mi nie dziala :/

po usunieciu feralnej linijki wszystko ruszylo. dziala slicznie, suphp w nowej wersji ma takie rzeczy, ktore bardzo mi sie podobaja, jak np. wlasnie mozliwosc odpalania skryptow nie tylko .php (czyli funkcjonalnosc suexec, ale prostsze w konfiguracji), a przy okazji pozwala na aplikowanie innego php.ini dla kazdego vhosta na przyklad. suuuuper :)


wlasnie ide spac. mialem pracowac jakies 8h, zeby odpracowac jeden dzien. jak to ze mna czesto bywa, nie lubie przerywac w polowie… zaczelem o 13, koncze teraz. szajse…

co dobrego ? nowe suphp, ktore wydaje sie ze ma wsparcie nie tylko dla .php, ale takze dla ogolnego cgi. gorzej, ze nie umiem tego dobrze skonfigurowac, wiec poza .php nic mi z suphp nie dziala :/
wyczyszczona konfiguracja apache’a. co mozna, przeniesione do plikow .txt. cala reszta siedzi w bazie (reszta = vhosty). wczesniej bezsensownie wrzucilem wsio do bazy…
dowiedzialem sie, ze za pomoca vhost_alias i virtualdocumentroot mozna zdzialac kilka fajnych rzeczy. gorzej, ze nie zdzialalem wszystkiego co chcialem.. :/ ktos ma pomysl, jak wrzucic za pomoca czegos innego niz mod_rewrite automatyczne subdomeny ? do tej pory byl wlasnie mod_rewrite, ale mnie wkurza strasznie, bo zakloca dzialania alias’ow (no a jak inaczej sensownie ustawic np. errordoci ? :/ ). ale dzialal poza tym fajnie, bo kazdy podkatalog katalogu public_html, ktory nie zawiera niedozwolonych znakow, byl traktowany jako subdomena…
osiagnelem cos podobnego za pomoca vhost_alias, ale tez jest ten problem z aliasami etc :/

a jesli nie uda mi sie ustawic suphp do parsowania plikow .cgi, to bede musial chyba znow zaczac walke z suexec (lub moze fastcgi ? w sumie.. fastcgi i tak korzysta z suexeca, w zakresie mnie interesujacym, wiec na jedno wyjdzie)

dobra. spac.


dzis nieco narozrabialem. tak to jest jak sie bierze za zmiany na zywym organizmie… :/

od dluzszego czasu borykalem sie z problemem na serwerze: nie moglem operowac na apache’u za pomoca polecenia:

service apache restart|start|stop|graceful

strzelal focha i wywalal bleda ‘costam terminated’

nie mialem za bardzo czasu sie tym zajac, radzilem sobie za pomoca

apachectl start|stop|graceful

(restart tez sie wieszal)

dzis stwierdzilem ze najwyzszy czas zrobic z tym porzadek… najprosciej poprzez upgrade ;) (tzn sprawdzic czy to cos da)

cvs up SPECS/apache1.spec
pd -s ../RPMS
poldek> upgrade apache1*

kuzwa, glupota jakich malo… nie powienienem sie brac za ‘wazne rzeczy’™ zaraz po przebudzeniu. oczywiscie operacja zakonczyla sie niepowodzeniem. apache nie wstal. szybki downgrade do poprzedniej wersji, apachectl start i tona bledow. wypaczylem czego mu brak, instalacja etc, wzystkie dodatkowe moduly ktorych nie mialem. apachectl start… wstal! uff, ulga.. wchodze na strone, a tam errno 500 :/ krajst ;) upgrade apache1-mod_suphp i poszlo… ale mi ulzylo ;)

na razie dziala

ale i tak musze upgradenac apache’a, nie ma bata. wiec jeszcze bedzie zabawa. najgorsze, ze chwilowo nie mam jak na testowym serwerze sprawdzac zmian, czy cos sie nie sypnie :/ wiec wszystko co robie musze robic na produkcyjnym serwerze… bosko.

wniosek: nie robic nic na serwerze jesli dopiero co sie obudziles ;) szczegolnie na produkcyjnym serwerze…

jest tez jedna dobra strona: zaczelo dzialac mi

service apache restart|start|stop|graceful

:P