Trochę się przemogłem. Udało mi się w końcu trochę powalczyć z cz. Zrobione jest sporo, więcej niż brakuje, choć jeszcze dużo roboty zostało. Jest szablon strony głównej przed i po zalogowaniu - czyli większa część roboty zrobiona. Pozostało jeszcze równie dużo, no, mniej troszkę. Ale większość z tego dopiero jak RAFi podeśle mi kolejne skriny ;) Więc na razie mam wymówkę ;)

Jeszcze chwilka, jeszcze momencik, a nowsze cz znów ruszy ;) Już się nie mogę doczekać.

Co prawda i tak wiem, że narzekaniom i marudzeniom nie będzie końca,ale co mnie to, mam to gdzieś. To po prostu taka polska mentalność, że trzeba marudzić i narzekać… ;)


Miałem robić wczoraj czasopismo, i przy odrobinie szczęścia dokończyć je, ale jakoś nie wyszło… Co zrobiłem w zamian?

Zazwyczaj tego nie robię. Ha, bardzo rzadko to robię. A nawet bardzo rzadko to robię.

Włączyłem Windowsa ™ (najpierw chwile z nim powalczyłem, żeby się odpalał, ale to norma), zainstalowałem Fallouta (część pierwsza) i grałem. Właśnie. Grałem.

Jak zaczęłem koło 16, tak skończyłem o 6 nad ranem. Grało się fajnie, wykończyłem wszystkich jak należy (grę znam na pamięć, bardzo ją lubię i przechodziłem ją swego czasu na przeróżne sposoby - silnymi głupkami, beznadziejnie słabymi, inteligentnymi pannami etc. Bomba. Porucznika wykończyłem trzema strzałami z Turbo Plasma Rifle, Mastera kilkoma granatami energetycznymi… Poza szczurami i skorpionami na początku gry, nikt mi nie podskoczył ;)


Jak dziś o 22.00 usiadłem do czasopisma, kończąc je, tak cały czas nad nim siedzę. Dorobiłem już tytuły, dorobiłem pingowanie Technorati, teraz siedzę i kroję szablon podesłany mi przez RAFiego. Idzie w miarę, za moment zabiorę się za początkowe składanie html + css, ale dziś na 100% tego nie skończę (dziś w sensie tej nocy).

I tak jestem zaskoczony tym, że mi w ogóle idzie jakoś, i że mi się chce… :) Ale to tylko szczegół. Wcześniej wypiłem kawę (ble!), dzięki czemu nie zasnąłem nad klawirką jeszcze.

W sumie wyszło tak, że na wyjeździe mojej Pani zyskało czasopismo (i w pewnym sensie ja sam ;) jako że przypominam sobie nieco php, o którym ostatnimi czasy zaczynałem zapominać, poświęcając sie pythonowi i C++ ;) )


Ano chwilowo nic ;) Dostałem niedawno (tydzień temu) od RAFiego maila z grafiką do nowej wersji. W poniedziałek mam zamiar do tego usiąść i pociąć, przygotować szablony do nowego engine’u, dorobić do niego kilka rzeczy (ping, tytuły wpisów - oczywiście opcjonalne), sprawdzić, testnąć, i uruchomić. Jest szansa, że jeśli uda mi się zmobilizować jak należy, to w przyszłym tygodniu stanie i będzie działać już tylko wersja /new/ pod adresem czasopismo.net. Oczywiście pod warunkiem, że chłopcy (Mały i Yoop) się spiszą i zrobią flashkę jak trza ;) Tzn nie wiem czy czasem już nie jest zrobiona, ale to tylko szczegół.


RAFi się postarał i stworzył fajniutkiego skina do czasopisma. Ja się nieco dołożyłem, tnąc grafikę, tworząc XHTML wraz z CSS, oraz przerabiając to później na gotowy szablon. No i jest - issue 27.

Jednocześnie ogłaszam wszem i wobec, że od dnia 1 stycznie 2006 r. rusza nowa edycja czasopisma, na nieco ulepszonym engine’ie. Jednocześnie rusza nabór chętnych do tworzenia go - osób które chcą tam pisać, tworzyć nowe skiny do niego (graficy) i pomagać grafikom poprzez tworzenie semantycznego kodu XHTML + CSS dla tychże skinów.

Jeśli chcesz do nas dołączyć, skontaktuj się z nami poprzez mail kontaktowy (link na czasopismo.net. Napisz nam, czemu chcesz do nas dołączyć, ile czasu zajmujesz się tworzeniem stron WWW, przedstaw się nam nieco. Na pewno odpowiemy na każdy list (poza spamem ;) ), ale nie obiecujemy, że dostaniesz dostęp do czasopisma: każdego z chętnych będziemy dobierać poprzez głosowanie, chyba że zdążyłeś się już czymś zasłużyć, co pozwoli nam ocenić Twoje umiejętności. Nieważne, czy graficzne, czy programistyczne.

Dla osób które nie mają czym się pochwalić, jest postawiony warunek:

dla grafików:
trzeba będzie wykonać skina do czasopisma. Jeśli będzie się podobał większości czasopismaków, wtedy akcesz masz gotowy :)
dla koderów:
tu jest większy problem. Koder nie zrobi zgrabnego skina. Co mu pozostaje?
  • znaleźć chętnego grafika, który zrobi skina, a koder zrobi dla niego odpowiedni kod XHTML + CSS (o tym niżej);
  • poczekać aż zgłosi się do nas chętny grafik, i połączyć z nim swoje siły.

Jednym z dodatkowych warunków dla nowych skinów dla czasopisma, jest pełna zgodność z XHTML 1.0 Strict. Nie oznacza to oszukanie walidatora za pomocą JavaScriptu, czy też innych “sztuczek”, ale zgodność wraz z semantyką kodu.

Więcej szczegółów wkrótce, prawdopodobnie na stronie głównej czasopisma.

I jeszcze jedna informacja: zgłaszać się można już teraz, ale akces do admina będzie możliwy dopiero po wejściu w życie wersji 2.0 - czyli po 1.01.2006 r.


niedawno byla mala ‘awantura’. wlasciciele progreso.pl (dawniej konta.pl) zdenerwowali sie troche na RAFiego, gdyz ten wytknal im kilka padow serwera, na ktorym do tej pory stalo czasopismo. czy mial racje, czy nie - nie bede publicznie wnikal. swoje zdanie mam. ale ogolnie reakcji kont (dla mnie to chyba juz pozostana konta, tyle lat przyzwyczajen… ;) ) sie do konca nie dziwie. z wlasnych pieniadzy placili za domene i za hosting, i w sumie nikt im wczesniej nie dawal znac o problemach, jakie co i rusz nachodzily dostepnosc w sieci cz.pl.
z drugiej strony… a, zreszta. mialem nie roztrzasac :)

w kazdym badz razie, wyszlo jak wyszlo. poproszono mnie mailowo o to, zeby przeniesc cz.pl z ich serwera, i oddac im z powrotem ich domene. zostalo to przeze mnie zrobione jeszcze tego samego dnia. na cz.pl zostalo tylko przekierowanie permanent na czasopismo.net, a tam jest chwilowo temp na czasopismo.net/old/. niedlugo ruszy w koncu dlugo wyczekiwana i wyteskniona wersja 2.0 czasopisma, ktorej engine rozpoczalem pisac, a dokonczyl (prawie dokonczyl, w kazdym badz razie wieksza czesc oczekiwanej funkcjonalnosci juz jest) Yoop.


z pracy niewiele wyszlo. jak napisalem na czasopismi, pomyslalem, pokminilem, zaczelem planowac baze danych, a tu sie okazalo ze za malo wiem. no i chuj bombki strzelil, imprezy nie bedzie.

posiedzialem za to nad berlios. jako, ze jakis czas temu zarejestrowalem tam jeden ze swoich skryptow (a co mi tam… ;) ), to dzis sprobowalem cos tam wykminic. troche to zakrecone… dodalem opis ‘produktu’, dodalem nawet release 0.3 (pliki i opis), skonfigurowalem co dalem rade… sprobowalem uzyc ichniego svn. nawet udalo mi sie wrzucic pliki (tak mi napisal), ale niestety pozniej zrobic checkout juz mi sie nie udalo. nawet ich skrypt cos sie psuje i twierdzi ze nic nie ma, a jak nie ma skoro sie dodalo ? moze na dzis jestem juz zbyt zmeczony, nie wiem. nie znam sie. ale imo cos tu kuzwa nie gra ;)

generalnie fajnie, ze jest cos takiego - sourceforge jakos mi malo odpowiada. no i nie oferuje svn :) moze niedlugo tam przeniesiemy core ?o ile uda sie rozkiminic wszystko ci i jak dziala i sie ustawia ;)

a teraz drogie dzieci, pocalujcie misia w dupe - czy jakos tak to bylo. lece na pysk ze zmeczenia, wiec klade sie spac. cu… ;)


moja codziennosc w punktach:

  • sad rejonowy xiv wydzial grodzki w szczecinie
  • ramzes - rozwijam i buduje caly czas system hostingowy (w jaki sie przeradza) stop.pl. jeszcze sajt wylaczony (rozwijany w pythonie za pomoca cherrypy), ale juz niedlugo wszystko zostanie odpalone i uruchomione :)
  • Core CMS - cms zbudowany przez larka, i maintainowany przez niego, z moimi drobnymi poprawkami i dorobkami. w sumie calkiem fajne zalozenia i pomysly larkin ma, wiec troche tam grzebie i dokladam swoje 0.03zl. a to poprawie jakies bledy, a to zmienie jakas koncepcje larka, czasem dorzuce jakis wlasny pomysl etc. sporo pomyslow zrzynamy z najlepszego imo na ta chwile malego cmsu - czyli wordpressa. sporo nam jeszcze brakuje, ale lark ma duzo sil do pracy, wiec jest szansa na to, ze niedlugo przerzuce diary na engine core ;) w sumie sa tez plany przeniesienia czasopisma na core, ale tutaj brakuje kilku rzeczy. poza tym, szkoda mi pracy yoopa ktora poszla w rozwijanie nowego engine dla czasopisma. zobaczymy co dalej…
  • pythcontact - udaje mi sie po troszku dorabiac nowe rzeczy, w tym zahaslowanie samego pythcontacta, etc. jak bede mogl poswiecic ze 2h bez przerw na kod pythcontacta, w koncu wtedy wystawie go do sciagniecia - moze sie ktos zainteresuje…
    krotko co to jest pythcontact - dla przypomnienia. jest to moja wizja ksiazki adresowej, zbudowanej w pythonie, dostepnej poprzez www. wygladajaca i dzialajaca tak jak chce. wyglad mozna zmienic (system templateow), dzialanie tez (bedzie na gpl). nieograniczona ilosc wpisow, do kazdego wpisow nieograniczona ilosc adresow, maili, stron www, instantmessengerow i roznych takich. do kazdego wpisu takze nieograniczona ilosc notatek. calosc trzymana w mysql. jako system tpli - cheetahtemplate (imo bardzo prosty i elastyczny, a zarazem z duzymi mozliwosciami). no i mozliwosc trzymania w bazie roznych ksiazek adresowych, nalezacyh do roznych osob - dostep oczywiscie na haslo. w sumie wiekszosc najwazniejszych rzeczy juz dziala… :)
  • wgetfn - to skrot od wget frontend. co samo z siebie tlumaczy o co chodzi ;) jesli nie… wget to jeen z najlepszych programow do downloadu. czego ? plikow poprzez protokol ftp, http, mirrorowania calych stron i wiele innych. wiecej w man wget ;)
    geberalnie projekt ma byc wprawka w jakichs guiach w pythonie, konkretnie gtk. ktore zdecydowanie przedkladam ponad qt :)
    potrzebne do dzialania: wget, pygtk i kilka innych roznych… na razie gui dziala ok, choc niestety mialem zle zalozenia, i musze troche przebudowac. zrobi sie, jak bedzie chwila na glupoty ;) a jak jeszcze zacznie jakos wspolpracowac z wgetem, to udostepnie to dzielo swiatu ;)))
  • odsypianie - no coz. 8h dla wojska, 8h dla pracy zarobkowej, 40 min na dojazd w jedna stropne (dom -> sad), 40 min na dojazd w druga strone (sad -> dom). chwila na odsapniecie. i tak naprawde zostaje 4h na spanie ;) albo i mniej - musze w miedzyczasie szukac tez mieszkania, bo do 15.04 chce zmienic miejsce zamieszkania. wiem, malo czasu mi zostalo… cos sie wymysli. w zyciu nie myslalem ze bede zmienial lokalizacje tyle razy :/ ale nic na to nie poradze. samo rzycie…

i to by bylo na tyle…

ps. uaktualnilem w koncu dzial projekty


Strona 1 z 2