Podążając za ogólną modą, także i ja zainstalowałem sobie i testuje teraz Flock-a. Fajne, ładne. Tą notkę wpisuję sobie właśnie korzystając z narzędzi Flocka. Naprawdę miłe ;)

Jeśli chodzi o nieco bardziej szczegółowy opis, to znajduje się on na blogu Gandalfa. Ja powiem tylko, że pomimo kilku bugów (jak na przykład okienko do dodawania linków), Flock bardzo mi się podoba, i może zostanę przy nim na dłużej, tym bardziej, że to inaczej opakowane i dopracowane pod innym kątem Gecko (a konkretnie Firefox), więc mam na czym polegać :)

Jedna rzecz mi się szczególnie podoba: zakładki i zarządzanie nimi. Można sobie stworzyć różne katalogi etc, pododawać tam linki, jak w normalnym Ff. Ok. A teraz, po prawej stronie na toolbarze pod paskiem adresu, gdzie w Ff pokazują się linki zabookmarkowane do katalogu ‘Bookmakrs Toolbar Folder’, jest switcher, którym ustalamy zawartoć którego z tych katalogów jest wyświetlana na tym właśnie toolbarze. Boskie.

Po trwającej jakiś czas zabawie widzę że jest kilka bugów, które nieco denerwują, ale w żadnym wypadku nie zmniejszają frajdy zabawy tą przeglądarką. Między innymi chodzi o dziwne znikanie/pojawianie się bookmarków podczas ich edycji, i różne takie. I nie do końca rozumie i umie się posługiwać ISO8859-2 – takiego kodowanie używa moje diary, i w nagłówku pola do dodawania wpisu, gdzie listują się obecne wpisy, polskie znaki są błędnie wyświetlane. Innym, acz będącym raczej niedopracowaniem niż bugiem, jest to, że wpisy zapisane jako drafty w moim Wordpressie pokazują się na liście w identyczny sposób jak wpisy które zostały już opublikowane. Troszkę bez sensu imo. Powinny raczej być w jakimś osobnym polu czy coś… Ale to szczegł.

Ogólnie jestem całkiem całkiem zadowolony z Flocka :)

Update:

Flock już mniej mi się podoba. Wręcz przestał mi się podobać.

Pisałem, że ma problemy z ISO8859-2 ? No więc on w ogóle olewa inne kodowania niż UTF8/Unicode (po bardzo pobieżnych testach). Ten wpis raz, że dodał mi w bardzo niesemantyczny sposób, a jako że moje diary dla przeglądarek serwowane jest jako application/xhtml+xml, to od razu przestało się wyświetlać. Dwa, że wszystkie polskie znaki dodał mi jako zajebiste śmieci :/ i musiałem poprawiać wszystko. Porażka :( Szybciutko wracam do standardowego sposobu dodawania notek…


na rankingu mowia, ze w polsce druga co do popularnosci przegladarka jest firefox! dla mnie bomba:

  1. miejsce: msie 6.0
  2. miejsce: firefox 1.x
  3. miejsce: msie 5.x

tak wyglada czolowka browserow. juz nie jest mowa nawet o gecko jako takim (czyli lacznie netscape, mozilla i firefox etc), ale dam firefox 1.x jako taki. super super super. juz szlag mnie czasem trafia przy zbyt wielu kombinacjach dla tego badziewia, zeby potrafilo poprawnie wyrenderowac co bardziej skompilkowane strony.

pryz odrobinie szczescia, firefox 1.x w przyszlym tygodniu przekroczy 10% rynku. mysle ze jest to cos, co warto by jakos uczcic. pojde i sie upije ;)
nie mowiac juz o tym, ze ff jako taki juz ma 10% (rowniutkie ;) ), a gecko prawie 12% :) booomba :)

przy statsach zagranicznych jeszcze lepiej to wyglada : ff 1.x ma 10%, gecko 12,6% a ff jako taki – 10,5% :)


jest super – juz ponad 10 000 000!!! tyle razy :) jest super, jest super, jest super… :) oby tak dalej. statystyki badziewia zwanego msie ciagle spadaja, browsery oparte na gecko ciagle do przodu… tak trzymac! w konu bede mogl zaczac robic strony pod przegladarki, zamiast martwic sie ze cos nie zadziala w misiu…


nie jest zle – liczba pobran firefoxa przekroczyla 6.5 miliona sztuk (wedlug Spread Firefox). wg statystyk na ranking.pl (konkretnie tu) browsery bazujace na gecko maja 6% rynku. a durne MSIE spadlo ponizej magicznych 90%. hura :)

btw, bardzo mi sie spodobal status na jabberze Yaal. moge zle pamietac, ale to bylo cos w stylu:

MiSIE nie zyja w lesie, bo liski je zagryzly

imo super ;) zrobilbym tylko s/lesie/internecie/ ;)