Chyba. Chwaliłem, chwaliłem, i przechwaliłem. Od kilku(nastu) dni mój ISP nawala. I to dość mocno… Co chwila zdarzają się przerwy w dostępie do sieci. Po prostu pakiety przestają wychodzić na świat. Mają wyłączoną odpowiedź z bramki na pingi, więc nie wiem czy to ona pada czy też coś innego. Wiem tylko tyle, że szlag mnie trafia….

Doprawdy, skutecznie przeszkadza mi jakkolwiek pracować. Co zacznę coś robić, to zaraz przestaje działać łącze. Ech… :/

Wczoraj im to w końcu zgłosiłem. Jutro do nich zadzwonię i się dowiem, czy coś wiedzą już więcej, i pożalę się nieco… ;) Ciekawe czy zwrócą mi za moje stracone nerwy :/


statystyki lacza - 80gb w 3 miesiace

w 3 miesiace ‘wygarnelem’ okolo 80gb. fajnie… dobrze ze nie mam limitow transferu ;)


…mnie zadziwia:

<rg/thunderbird/nightly/latest-trunk> get thunderbird-1.6a1.en-US.linux-i686.tar.gz
10578879 bajtów przesłane w ciągu 32 sekund (320.4K/s)

czyzby mi wlaczyli 3mbit ? bo to faktycznie na moich oczach sie sciagnelo…


w czartek miala miejsce kolejna w moim zyciu przeprowadzka. czad. to juz 6 raz zmienialem miejsce zamieszkania ;) teraz mieszkam z babcia… :/
w czwartek od rana pakowalem sie, przewozilem i rozpakowywalem. gdyby nie lechu (kumpel z technikum) to pewnie jeszcze bym sie wozil, ale chlopak za wlasna kase i poswiecajac wlasny czas, pomogl mi ze wszystkim. dzieki!
przenieslismy sie teraz do znacznie mniejszego pokoju. sa problemy z pomieszczeniem sie, chwilowo jest jeszcze wszystko i wszedzie. i pewnie przez przynajmniej jeszcze 2 tygodnie tak bedzie. a najwczesniej za 4 dni zacznie sie zmieniac - jak moja panna sie obroni i bedzie pania magister. ciekawe czy jeszcze z biednym technikiem - mechanikiem bedzie sie chciala zadawac… w ogole dziwne ze jeszcze mnie nie rzucila ;)
ciekawostka jest, ze gdzie bym sie nie przeprowadzil, to chwila moment i juz mam lacze zalatwione. w czwartek sie przewiozlem, dzis (hm… wczoraj) juz podpisalem umowe (tzn moja pani podpisala, bo na nia jest) i lacze sobie smiga. wrocilem do starej firmy, ktora bardzo sobie chwale. jeszcze teraz pieknie podrasowali lacze - 1mbit download, 512kbit upload za 75,- brutto. beethoven sciagnal sie ze srednia predkoscia 112kb/s, 62mb - jest fajnie :)


miesieczna dawka internetu...


dzis mialem przymusowa przerwe w pracy. moj isp zafundowal mi brak netu od 1440 do okolo 2000. szlag by ich trafil… a poczatki mojej z nimi wspolpracy byly tak mile. znajomi zachwalali, pozniej jak mieli moja klatke przylaczyc sami dzwonili, oddzwaniali etc, i do pewnego momentu po podlaczeniu bylo swietnie. jakis czas temu pierwszy problem - pad netu na jakies 1,5h. cos sie u nich stalo, podlaczyli m nie pod inny serwer i dziala. fajnie. tylko kurwa mac, mogliby mnie poinformowac o tym, ze roqwnoczesnie zmienili moje routowalne ip… ale po co. pozniej sie okazalo jakis czas pozniej samo, jak sie nie moglem do swojego kompa dostac :/

od tego czasu zaczelo byc roznie. np przez ostatni tydzien potrafilo mi co chwila zrywac polaczenie - po prostu na 30-90 sekund pakiety nie wychodzily na swiat. i tak co godzine, dwie, rekordem byly chyba 3h. i tak w kolko… az do dzi. dzis te 90 sekund przerwy przerodzily sie w ponad 5h :(((

(21:57:59) ramzes@jabber: gdzie te piekne dni na pld?…..

mojemu szeryfowi nie podoba sie fedora chyba…. :P


dzis w koncu udalo mi sie podlaczyc do netu. lacze 256kb/s kosztuja mnie 65,- brutto co miesiac. nie jest to duzo, ale wczesniej mialem neo / 4, co kosztowalo mnie tylko 40,- (czy 30, sam juz nie pamietam…)

na razie dziala w miare niezle. firma sprawiala baaardzo pozytywne wrazenie podczas starania sie o lacze. oddzwaniali, wykazywanie zainteresowali mna jako potencjalnym klientem, etc etc. z wrazen ludzi ktorzy rowniez lacza sie przez grupe internetowa sa rowniez bardzo solidni i w ogole ok… az sie nie chce wierzyc ze taka firma w polsce istnieje. juz przestalem miec zludzenia, a tu taka niespodziewajka…

bez netu bylem od poczatku sierpnia. przez ten czas nie aktualizowalem systemu, poza tym nie wiem czemu mialem wczesniej zainstalowane pakiety z i686, zamiast natywne na athlona.. dziwne, ze tak bylo, i dziwne ze nie zauwazylem. mam za to teraz do sciagniecia ponad 1gb softu. czad… troche to potrwa ;)