ESP8266 - cz.4
No dobra, wydawało mi się że już koniec z prototypowaniem, ale dotarły do mnie jeszcze dwie słabości tego co wymyśliłem: brak wolnych pinów dla kolejnych czujników - niewielki problem jeśli będzie coś działać po I2C, ale dla “zwykłych”? No, to może spróbuję użyć ekspandera PCF8574 ;) Nie wiem czy będę miał co wykorzystać na nim, ale do nauki i dla pewności będzie świetnie :) zużycie prądu - o ile samo ESP8266 się usypia (deepsleep co pomiar), o tyle czujniki przecież cały czas są podłączone do prądu i cały czas zżerają mi zapasy energii… Dopóki całość jest podłączona przez zasilacz do gniazdka 230V to problemu nie odczuwam, ale docelowo to ma działać na dwóch 18650 - a wtedy już lepiej oszczędzać. Czyli pozostaje mi spróbować podłączać sensory wraz z włączeniem się ESP8266, poprzez tranzystory (innego pomysłu nie mam). Czyli jeszcze co nieco zmian mnie czeka. A już chciałem się brać za wymyślanie jaką to powinno mieć obudowę ;) ...